MENU
Jesteś tutaj: Aktualności / Środki unijne wspierają innowacyjne projekty z Trójmiasta

Środki unijne wspierają innowacyjne projekty z Trójmiasta

Nie jest łatwo myśleć o inwestycjach w innowacje, ale to one są dziś motorem konkurencyjności firmy i receptą na wyróżnienie się na rynku. Gdzie zatem szukać pieniędzy na inwestycje? Przedsiębiorcy, którzy poszukają finansowania na realizację projektów badawczo-rozwojowych mogą skorzystać z wejść kapitałowych.

Czym są wejścia kapitałowe? Innowacje są motorem rozwoju firmy (a nawet całej gospodarki), ale z bankowego punktu widzenia finansowanie innowacji może być obarczone dużym ryzykiem. Dlatego firma, zwłaszcza funkcjonująca na rynku od niedawna, może mieć utrudniony dostęp do finansowania w formie kredytu lub pożyczki. Co wtedy zrobić? Można się zwrócić do funduszu venture capital, czyli profesjonalnego inwestora zewnętrznego. Fundusz zainwestuje w firmę w zamian za udziały lub akcje w przedsiębiorstwie. Inwestor wspiera firmę nie tylko finansowo, ale także wspiera ją w rozwijaniu działalności, modelu biznesowego, nawiązywaniu kontaktów branżowych, wchodzeniu na nowe rynki czy poszukiwaniu nowych inwestorów (tzw. smart money).

- Wsparcie, jakie może otrzymać firma to maksymalnie 5 mln zł. Maksymalny udział inwestora w udziałach lub akcjach przedsiębiorstwa to 60 proc., ale zazwyczaj jest to od 20 do 30 proc. Pieniądze można przeznaczyć np. na finansowanie badań przemysłowych, prac rozwojowych lub zakup wyników prac B+R. Część środków można także przeznaczyć na utworzenia własnego zaplecza badawczego, np. na budowę lub doposażenie laboratorium - wyjaśnia Paweł Chorąży, dyrektor zarządzający w Banku Gospodarstwa Krajowego.

- Wejście kapitałowe finansuje inwestycje wpisujące się w obszar Inteligentnych Specjalizacji Pomorza i te które są istotne z perspektywy procesu przedsiębiorczego odkrywania, jednak nie zostały jeszcze formalnie włączone do nich. Chodzi o te obszary, które wyróżnia potencjalny wpływ na konkurencyjność regionu. Wsparcie ma na celu zwiększenie dynamiki rozwoju i ekspansji na rynki zagraniczne - mówi Adam Mikołajczyk, dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

Przedsiębiorcy, którzy chcą realizować swoje innowacyjne przedsięwzięcia w woj. pomorskim i są zainteresowani wsparciem w postaci wejść kapitałowych powinni skontaktować się z partnerem BGK:

Netrix Ventures sp. z o.o.
ul. Jacka Opata Rybińskiego 19/5
80-320 Gdańsk

 

Wejścia kapitałowe to unijne wsparcie finansowane z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020. Innowacyjni przedsiębiorcy korzystali też z unijnej pożyczki na innowacje. Po tę formę finansowania sięgnęło kilkanaście pomorskich firm. Łącznie otrzymali oni finansowanie na kwotę ponad 40 mln zł.

Aż 5 mln zł na stworzenie centrum badawczego w Gdańsku


Wśród nich była spółka EventPlug, która otrzymała finansowanie. Jak mówi dr inż. Dawid Nidzworski, przedsiębiorca, naukowiec oraz współwłaściciel spółki EventPlug - w tej dziedzinie coraz lepiej radzą sobie polskie firmy, które opracowują innowacyjne produkty na potrzeby medycyny, przemysłu czy rolnictwa. Jego firma pozyskała 5 milionów złotych z unijnej pożyczki na innowacje, udzielanej przedsiębiorstwom w województwie pomorskim, dzięki czemu w Gdańsku powstało prywatne centrum badawcze. Czym zajmuje się EventPlug i nad jakimi projektami pracuje?

O projekcie rozmawiamy z dr inż. Dawidem Nidzworskim, naukowcem, współwłaścicielem i wiceprezesem zarządu EventPlug sp. z o.o.

Jest pan silnie zaangażowany w promocję i rozwój branży biotechnologicznej w Polsce. Skąd u pana taka naukowa pasja?

Dawid Nidzworski: Na początku od wyboru studiów. Jestem absolwentem Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej oraz Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii UG-GUMed, gdzie obroniłem doktorat. Mogę powiedzieć, że jestem naukowym pasjonatem, nastawionym na wdrożenia wyników badań naukowych. Na koncie mam kilkanaście publikacji naukowych, czy blisko 20 zgłoszeń patentowych. Silnie działam w środowisku akademickim, wspieram popularyzację nauki, ale też zarządzam projektami naukowymi o potencjale komercyjnym.

Jaka jest historia Państwa firmy? Kiedy powstała i czym dokładnie się zajmujecie?

- EventPlug powstała stosunkowo niedawno, bo w 2017 roku. Na początku zajmowaliśmy się m.in. działalnością logistyczną, ale od 2019 roku także pracami badawczo-rozwojowymi w zakresie testów genetycznych. To od kilku lat dynamicznie rozwijająca się dziedzina diagnostyki laboratoryjnej. Dziś pacjenci mają coraz większą wiedzę na temat tego, że znajomość swojego profilu genetycznego pozwala na wcześniejszą profilaktykę chorób cywilizacyjnych, czy wdrożenie skutecznej, spersonalizowanej terapii.

Skorzystaliście z pożyczki na innowacje, by na Pomorzu zbudować centrum badawcze. Jaką kwotę pozyskaliście?

- Środki jakie uzyskaliśmy na nasz projekt, wyniosły 5 milionów złotych. Całą kwotę przeznaczyliśmy na budowę naszego centrum badawczo-rozwojowego oraz prace rozwojowe, których celem było opracowanie nowych testów do analizy mutacji odpowiadających za predyspozycje do nowotworów. W związku z tym, że pożyczka jest udzielana z funduszy unijnych, jej warunki są dużo korzystniejsze niż te rynkowe. Oprocentowanie wynosi od 0,5 proc. w skali roku. Są przeznaczone przede wszystkim dla przedsiębiorstw, które chcą sfinansować swój rozwój w oparciu o działalność badawczo-rozwojową, więc nasza działalność idealnie się w te założenia wpasowała. Dzięki wsparciu mogliśmy ograniczyć nasze odsetki o kilkaset tysięcy złotych.

Jakie badania i projekty prowadzicie obecnie i jaki mają one cel? Czemu mogą się przysłużyć?

- Kontynuujemy badania w obszarze wcześniej wspomnianej diagnostyki genetycznej. Wyniki i efekty naszych badań będziemy chcieli licencjonować do firm wyspecjalizowanych w produkcji testów. Jeśli chodzi o cel, to oczywiście naszym założeniem jest jeszcze większe uproszczenie analiz genetycznych i sprawienie by stały się one jeszcze bardziej dostępne dla klientów. W naszym centrum badawczo rozwojowym prowadzimy obecnie kilkanaście projektów własnych oraz zewnętrznych związanych z szeroko rozumianą diagnostyką.

Jak duży zespół tworzy Państwa centrum?

- W centrum pracuje obecnie około 80 osób. Są to osoby o różnych specjalizacjach: biotechnolodzy, biolodzy molekularni, genetycy, chemicy, elektrochemicy, elektronicy. To wspaniali specjaliści.

Z perspektywy czasu, co i jak zmieniło się w Państwa innowacjach dzięki unijnemu finansowaniu?

- Dziś mamy przestrzeń na nowe projekty i nowe współprace. Najbardziej znaczącym elementem jest chyba zmiana dostępu do przestrzeni laboratoryjnej. Wcześniej był on bardzo ograniczony. Dziś jedynie analiza ekonomiczna danego projektu ogranicza nas w podejmowaniu decyzji czy chcemy się danym tematem zająć czy też nie. Dzięki uzyskanemu finansowaniu i wybudowaniu od podstaw nowego centrum badawczo rozwojowego możemy się stale rozwijać jako firma i wpływać na rozwój branży biotechnologicznej w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. Dla mnie, jako naukowca, to największa satysfakcja.

Przyznanie pożyczki czy wsparcia w postaci wejścia kapitałowego uzależnione jest od pozytywnej analizy zdolności kredytowej. Niniejszy materiał nie stanowi oferty w rozumieniu kodeksu cywilnego. Tekst powstał przy współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Więcej informacji o pożyczkach unijnych na www.pozyczkiunijne.bgk.pl

Źródło: trojmiasto.pl