MENU
Jesteś tutaj: Aktualności / Kaziuki powróciły! Skansen w Ochli odwiedziły tłumy

Kaziuki powróciły! Skansen w Ochli odwiedziły tłumy

Po dwuletniej przerwie do Ochli wróciły Kaziuki – tradycyjny jarmark wielkanocny. O tym, jak wyczekiwane było to wydarzenie, świadczyły tłumy w skansenie.

W niedzielę, 3 kwietnia, na terenie Muzeum Etnograficznego gościło ponad 100 wystawców.

Marszałek Elżbieta Anna Polak przyznała, że jarmark w Ochli to możliwość wypromowania lubuskich produktów: – To nasza marka. Jesteśmy chyba jedynym regionem w Polsce, który posiada Lubuskie Centrum Produktu Regionalnego, wspierające instytucjonalnie naszych producentów. Myślę, że przyszedł czas, by naszą inteligentną specjalizację: zdrowie i jakość życia zastosować również w ekojedzeniu. Mieszkańcy naszego regionu i osoby z całej Polski poszukują takich produktów, zastanawiają się nad tym, co jedzą. Odwiedzając region lubuski, pytają o jego kulinarną specyfikę. Nasze restauracje starają się już przygotować taką ofertę – mówiła marszałek.

Wicemarszałek Stanisław Tomczyszyn, który razem z wicemarszałkiem Łukaszem Poryckim oraz dyrektorem Muzeum Etnograficznego w Zielonej Górze-Ochli Tadeuszem Woźniakiem oficjalnie otworzyli wydarzenie, zachęcał do zrobienia zakupów wielkanocnych na jarmarku. – Po dwóch latach pandemii możemy w końcu wszyscy spokojnie się spotkać. Witam wystawców oraz gości z terenu naszego województwa, jak również województw ościennych – powiedział wicemarszałek podczas oficjalnego otwarcia Kaziuków.

Wicemarszałek Łukasz Porycki złożył życzenia wielkanocne. Wyraził nadzieję, że tegoroczne święta będą pokrzepieniem dla uchodźców z Ukrainy i Lubuszan, którzy ich przyjęli: – Chcielibyśmy życzyć Państwu spokojnych, zdrowych świąt Wielkiej Nocy. Świąt, które nie wszyscy mogą obchodzić w pokoju, ale miejmy nadzieję, że w naszych sercach, naszych domach, dzięki temu, że pomagamy uchodźcom z Ukrainy, te święta będą radosne. Tego sobie i wam życzę.

Marszałek Elżbieta Anna Polak doceniła też, jak wiele regionalnych akcentów, również tych z Kresów, można znaleźć na Kaziukach. – Myślę, że na każdym stole wielkanocnym mamy to, co przyniosła nam tradycja. Nie tylko z Wilna, bo przecież Kaziuki to tradycja przywieziona na Zachód z Wileńska, jak mówiła moja sąsiadka. Mamy też tradycje z terenów lwowskich, z Ukrainy. Wielu mieszkańców naszego regionu właśnie tam ma swoje korzenie – dodała lubuska marszalek.

Przedstawiciele zarządu województwa odwiedzili również stoiska Lubuskiego Centrum Produktu Regionalnego. Była to okazja do rozmów z lokalnymi producentami wędlin, pieczywa czy serów. Po stoiskach oprowadzał Jacek Urbański, dyrektor LCPR.

W trakcie trwania „Kaziuków” na scenie cały czas trwały pokazy, koncerty i występy zespołów folklorystycznych z województwa lubuskiego. 

Lubuskie Centrum Produktu Regionalnego zorganizowało Strefę Produktu Regionalnego, gdzie istniała możliwość zapoznania się z ofertą lubuskich producentów, a tym samym nabycia pięknych wyrobów rękodzielniczych, świec zapachowych z naturalnych składników, a także słodkości, pieczywa, mięs oraz olejów, serów i oczywiście miodów. Dodatkowo w godzinach 11:30 - 15:30 prowadzone były darmowe warsztaty otwarte z przygotowania ozdób wielkanocnych, które prowadzili właściciele gospodarstwa Malinówka, Państwo Magdalena i Sylwester Świderscy, współpracujący z Lubuskim Centrum Produktu Regionalnego.

W trakcie jarmarku odbyło się również otwarcie nowego zabytku na terenie muzeum: odnowionego XIX-wiecznego wiatraka z Kiełcza w powiecie nowosolskim. Obiekt został sprowadzony do Ochli już w 2003 roku dzięki staraniom Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego. Organizacja przekazała wiatrak Muzeum Etnograficznemu. Trzeba było jednak poddać go gruntownej konserwacji – w 2021 r. wymieniono odeskowanie, gont, zamontowano też nowe schody.

Źródło: lubuskie.pl

fot: Paweł Wańczko